Jeża życie zimową porą

Jeże to samotni i dzicy mieszkańcy naszych lasów i ogrodów. Z pewnością każdy z nas widział jeża kilka razy w swoim życiu. Często można je zobaczyć nocą w miejskich parkach, ponieważ ssaki te polują po zmroku. Dzień przesypiają w małych norkach. Potrafią w ciągu jednej nocy przejść ponad 2 kilometry, co jest dużym wyczynem przy ich króciutkich łapkach.

W książkach dla dzieci jeże często przedstawiane są z jabłkiem na kolcach. Oczywiście to tylko obrazek, ponieważ jeż zdecydowanie jest mięsożerny a zamiast na jabłko poluje często na większą od siebie żmiję i jest to zdecydowanie jego największy przysmak. Ponadto w jego jadłospisie można znaleźć owady, larwy, chrząszcze, żuki, małe ptaki i ich jaja, ślimaki czy dżdżownice.

Zimową pora jeż zapada w zimowy sen – hibernuje. Często zagrzebuje się w dużej stercie liści i tam zasypia. To doskonała ochrona przed mrozem i śniegiem zimą. Niestety jeże szukają schronienia na zimę już w październiku, w czasie, gdy ludzie często podpalają zgrabiane na kupkę liście. Jeśli małemu jeżowi uda się uciec gdzieś w pobliskie krzaczki to najprawdopodobniej podczas nocnych, jesiennych przymrozków zamarznie. Dlatego pamiętajmy, żeby takiej sterty liści nie podpalać we własnych ogrodach. Dzięki temu zapewnimy odpowiednie schronienie jeżykowi.

Zimą jeże obniżają temperaturę ciała do trochę ponad kilku stopni, zwalnia ilość uderzeń serca i zanikają potrzeby fizjologiczne, podobnie jak u nietoperzy. Wybudzają się dopiero w kwietniu, kiedy przyroda już kwitnie i mają dostęp do pożywienia.

Podczas życia jeżom rosną kolce na grzbiecie. Malutki noworodek ma ich około stu a dorosły osobnik nawet 7 tysięcy. U młodych jeży kolce są białe i miękkie a u dorosłych twarde i ciemne. Ciekawostką jest fakt, że jeże zmieniają kolce trzykrotnie w ciągu życia.

Na koniec ważna informacja. Jeśli kiedykolwiek znajdziesz jeża, który wybrudził się zimą należy go jak najszybciej otulić ciepłym kocem i zabrać do weterynarza. Ważne też by dotykać jeża przez grube rękawice, ponieważ te małe ssaki często mają wściekliznę, dlatego ratujmy rozważnie.