Uwaga pod nogi na jurajskich szlakach

Chrząszcz, który pięknie pozuje do zdjęcia poniżej to oleica fioletowa, która z całą pewnością ma niezwykły wygląd.

Jej pokrywy skrzydeł są mocno skrócone a bardzo rozrośnięty odwłok, zgłasza u samic może zaskoczyć niejednego obserwatora. Oleica fioletowa ma zwykle długość około 3,5 cm i mowa tu o samicy, ponieważ jak to w świecie zwierząt samiec zazwyczaj jest mniejszy. Zaniepokojony owad wydziela związek chemiczny zwany kantarydyną. Jest to bardzo silna trucizna a jej ilość zawarta w jednym samcu oleicy fioletowej, stanowi dla człowieka dawkę śmiertelną. Jest to również dawka śmiertelna dla zwierząt gospodarskich. Zdarzało się, że zwierzęta zdychały, ponieważ prawdopodobnie zjadły owada wraz z sianem, bądź ze świeżą trawą na łące. Nie ma tutaj znaczenia, czy był to owad żywy, czy też martwy. Wspomniany wcześniej związek chemiczny jest w bardzo małych ilościach uznawany za afrodyzjak. Lepie jednak podziwiać tego owada z daleka i nie eksperymentować.