Weź nie strzelaj

Ostatni dzień grudnia to dla ludzi radosny czas, kiedy o północy witają Nowy Rok. Niestety dla wielu zwierząt domowych i dzikich to traumatyczny czas. Wiele ptaków w tym dniu ginie o północy. Przyczyną są fajerwerki, które wystrzelane w powietrze przez ludzi ogłuszają, dezorientują i często pozbawiają ptaki życia.

Gil to jeden z najpiękniejszych ptaków, jaki żyje w Polsce. Niektórzy myślą, że przylatuje do nas tylko na zimę. To oczywiście nie jest prawdą i można go spotkać również latem, wiosną i jesienią. Błędna teoria wzięła się stąd, że ten niewielki ptaszek ma dość jaskrawe upierzenie i łatwo zobaczyć go zimą, na pozbawionych liści gałęziach oraz okrytych białym puchem drzewach iglastych. Wszystko to za sprawą jaskrawego upierzenia samców.

Gile wiją gniazda na drzewach iglastych, dość wysoko nad ziemią. Samica składa jaja najczęściej dwa razy do roku. Młode przebywają w gnieździe nie dłużej niż 2 tygodnie a opiekę nad nimi w tym czasie, co ciekawe sprawuje samiec a nie matka. Samców w populacji tych ptaków jest więcej niż samic a bywa, że zdarzają się obojnaki. Takiego gila obojga płci łatwo rozpoznać po upierzeniu, ponieważ w połowie piórka ma jak samica jasno popielate a w połowie jak samiec, czyli jaskrawoczerwone.

Gile żywią się głównie nasionami. Często można podpatrzeć jak „walczą” z popularnymi „noskami” klonu i próbują dostać się do nasionka. Jeśli trafi im się mały owoc raczej nim pogardzą, ale ze smakiem zjedzą pestkę.